Poniższa sytuacja zdarzyła się naprawdę, jakieś 2 lu 3 tygodnie temu i do dziś dnia mnie niesamowicie bawi :))
Rozmowa pomiędzy moim mężem i znajomą Brytyjką.
Znajoma: How's your English??
Mąż: No.
Jakieś było zdziwienie mojej znajomej na taką odpowiedź!! :)) Oczywiście okazało się , ze mój mąż nie słuchając uważnie pytania doszedł do wniosku, że brzmiało ono będzie: "Do you speak English?" stąd jego odpowiedź. :))
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Monia, to trzeba było pewnie usłyszeć ?
OdpowiedzUsuńBuziaki.
Reakcja mojej pierwszoklasistki na prośbę żebyśmy usiedli razem przy jednym stoliku:
"To nie będziemy siedzieć już tak obojętnie ?"
Miała na myśli to, że każdy siedzi sam i pracuje sam pracę, he, he
hihi Dobre. Tu mi się nasuwają słowa z piosenki: "Siedzimy obok, obojętnie wobec siebie jak turyści..."
OdpowiedzUsuńha ha ha ! świetne !
OdpowiedzUsuńFajne to coś jak mówił zawsze mój kolega:
OdpowiedzUsuń- Do you speak english?
- Yes, I don't :)